sobota, 6 grudnia 2008

Bez Ciebie nie potrafię...


Nie potrafię żyć nie potrafię mówić
nie znam słów co wyrażą mój trud
Nie potrafię zamknąć oczu kładąc się do snu
nie wiem kim jestem i do gdzie zmierzam
Nie potrafię zamilknąć bo nie znam słów
nie umiem iść sam, kiedy to robie myślę tęsknotą
Nie potrafię spojrzeć w niebo i kochać gwiazd
nie żyję marzeniami, choć je mam 
Nie potrafię sam śnić, budząc się mam łzy na puliczkach.
Nie wyglądam przez swoje okienko, gdy świeci słońce, lecz kiedy pada deszcz
Nie potrafię się modlić sam, a bardzo bym tego chciał
nie wiem jak to jest czytam tekst i nie wiem o czym jest
Nie potrafię, 
żyć
zamknąć oczu
zamilknąć
spojrzeć
śnić
modlić się
Nie pozwala mi na to wszystko tęsknota 
na słowa i sen, nie mogę zamilknąć, spojrzeć marzeniami na ten świat,
 nie potrafię i nie umiem.
To wszystko tęsknota za Tobą bo bez Ciebie
 mój świat jest pustynią, niebem bez gwiazd, mój świat nie istnieje bez nas...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

znajomy obrazek;) a wiersz.. bardzo 'bezposredni' - takie zawsze najbardziej przemawiają:) / Sabina